niedziela, 22 października 2017

HYMN PRZEBUDZONEGO



Pragnę, abyście otwarli szeroko oczy

I ujrzeli, jak wygląda prawdziwe Niebo

I byście rozpoznali, że ono nie znajduje się u góry

Ale jest od zawsze w Was.

Pragnę, by nigdy nie zabrakło Wam odwagi

W dążeniu do pokochania siebie samych

Bo ta droga wymaga determinacji.

Chcę, abyście zobaczyli własną doskonałość

I Światło, które ja widzę

Gdy na Was patrzę

Oto wieczny blask boskości każdego atomu.

Wiem, że gdy już ujrzycie swoje piękno

Padniecie na kolana widząc ten blask

Ponieważ jesteście cudem Boga.

Pragnę, aby wasze serca otwarły się

Poprzez Miłość i łagodność

A w waszych duszach zagościł wieczny spokój

Ponieważ Miłość to jedyne Prawo.

Pragnę, abyście pewnego dnia

Spojrzeli Bogu prosto w oczy

I ze zdziwieniem odkryli w tych oczach

Swoje własne odbicie.

Porzućcie sny samotnych i bezdomnych

Już nadszedł czas

Przebudzeni w boskości czekają na Was

A stoły uginają się od Darów.



Dorota Wenus
15..10.2017